Archiwum: Czerwiec 2019

Ostatni etap podróży przed nami. Kierunek Brześć, skąd pociągiem wrócimy do domu. Tymczasem jadąc do Brześcia staramy się unikać głównych dróg, bo im bliżej miasta tym więcej cywilizacji i samochodów. Wieża w miejscowości Kamieniec. Oooo, nasze igrzyska na które nie dotarliśmy 😉 W wieży na każdym piętrze znajduje się wystawa związana z historią Kamieńca jak […]

Czytaj dalej

Przez dwa najbliższe dni mamy zamiar przejechać przez puszczę, z noclegiem gdzieś pośrodku, w miejscu do tego wyznaczonym. Przez puszczę wiedzie bardzo dużo asfaltowych dróg, ale najpierw musimy do nich dojechać tułając się po piaszczystej tarce, podczas kolejnych upalnych dni. Po drodze mijamy dużo drewnianych domów, kolorowych, zdobionych. Po drodze przy jakiejś małej leśnej miejscowości […]

Czytaj dalej

Podróży ciąg dalszy, wsiadamy do pociągu regionalnego i jedziemy do Mostów. Takie otwieranie drzwi sprawia, że wejście w pojedynkę do wagonu z rowerem jest bardzo trudne, a w przypadku cargo wręcz niemożliwe. Wagon w stylu bezprzedziałowym, ilość pasażerów raczej skromna. W dodatku do Mostów jakieś 50 km w linii prostej jedzie około 2 godzin, może […]

Czytaj dalej

Mimo walki z komarami nastroje są całkiem dobre. Jedziemy w kierunku Grodna, aby wieczorem połączyć się z dziewczynami z Warszawy. Czasami może się wydawać, że to my jesteśmy większa atrakcją dla Białorusinów, niż Białoruś dla nas. W jednej z miejscowości dorwaliśmy bankomat, który znajdował się przy Urzędzie Gminy, a tam impreza bo awansował gdzieś wyżej […]

Czytaj dalej

W ramach dwutygodniowego urlopu jedziemy z nasza banda przyjaciół zobaczyć co tam piszczy w trawie na Białorusi. Tym razem przygotowania musimy skupić na Korbie, aby przeszła wszelkie konieczne badania, co byśmy nie mieli problemu z przekroczeniem granicy. Jedziemy ze Szczecina pociągiem do Warszawy, łapiąc już na starcie opóźnienie bo czekamy na Sebę i jego pociąg […]

Czytaj dalej

Można by powiedzieć znowu ten Godków. Tym razem wycieczkę tu zaczynamy, z planem dojechania do Berlina. Na początek tradycyjnie ścieżką rowerową do Siekierek, aby nad Odrą poszukać miejsca na nocleg. Po drodze czynimy prace porządkowe po tym, co zrobiła tutaj ostatnia burza. Kilka krzaków dość znacząco wtargnęło na drogę, więc trzeba było się ich pozbyć. […]

Czytaj dalej

Grelusy coś się ostatnio wymigują od wycieczek, więc bez zbędnego pośpiechu spakowaliśmy się w piątek po pracy i ruszyliśmy w kierunku Świnoujścia, taki był pierwotny cel, choć wiadomo, że nie do zrealizowania 😉 Miejsca odpoczynkowe wzdłuż jeziora Dąbie, póki co służą randkowiczom, przynajmniej to najbliżej Dąbia 🙂 Początek trasy jest już zrobiony i jedzie się […]

Czytaj dalej