gdzieś w Polsce

Kolejny dzień majówki, kolejna wycieczka. Wczoraj poza zwalonymi drzewami nie było tak źle, ale Grelus dopiero się rozkręcał, więc przyszedł czas na krzaczing. Do Ośna Lubuskiego pojechaliśmy wzdłuż Łęczy, jadąc po jej prawej stronie brzegu. Jadąc.. hehehe 🙂 Nooo, coraz lepiej, ale chociaż ładniej 🙂 Na szczęście prawie był most, czyli ruiny jazu ale to […]

Czytaj dalej

Po krótkiej wycieczce w dolinie Odry i odwiedzeniu Parku Narodowego Ujście Warty przyszedł czas założyć podczas majówki stałą bazę, którą znaleźliśmy nad j. Radachowskim. Znaczy się początkowo mieliśmy tu być jedną noc, ale miejscówka zacna, więc po co sobie życie utrudniać szukaniem kolejnych noclegów 😉 Na pierwszą wycieczkę pojechałem z Grelusem i Korbą do Doliny […]

Czytaj dalej

Kolejny dzień naszego pieszego weekendu. Tym razem nocleg na miejscu odpoczynkowym koło Dolnego Młyna w Rezerwacie Dolina Ilianki. Pogoda, wbrew zapowiadanym prognozom była całkiem dobra, więc czym szybciej ruszyliśmy na szlak. Na początek tak zwana archeologia szlaku, czyli szukamy przebiegu starej ścieżki dydaktycznej idąc wzdłuż Ilianki na południowy wschód. Ta tablica wyglądała jakby była w […]

Czytaj dalej

Z braku konkretnych planów na weekend postanowiliśmy tym razem pokręcić się na pieszo w okolicach Lubniewic i Sulęcina. Wycieczkę piszą postanowiliśmy połączyć z wizytą na festiwalu podróżniczym „Tam i z powrotem” w Sulęcinie, gdzie prezentację i koncert miały dwa Piotrki z „Życie w Dolinie Odry”. Zaczynamy z miejsca odpoczynkowego Uroczysko Żubrów. Na pierwszy ogień poszedł […]

Czytaj dalej

Tym razem na wycieczkę wybraliśmy się w okolice Jastrowia, czyli jakby to powiedzieć do Zbysza na dzielnicę. Plan układała Wanda, więc miało być jak zwykle: dużo lasów, odcinków specjalnych i do zaliczenia wszystkie górki napotkane po drodze. Zaczęliśmy z Jastrowia i żółtym szlakiem pojechaliśmy w kierunku j. Jastrowskiego. Pierwsze napotkane jezioro po drodze – j. […]

Czytaj dalej

Tym razem kierunek Lubuskie. Jako, że na rowery po długiej przerwie w końcu mógł wrócić Zbyszek, pojechaliśmy w rejony bliżej niego. Po dojechaniu do Drezdenka udajemy się na południe, gdzie nad jeziorem Rąpino czekał już na nas Zbyszek z Grelusami. Wieczorem jak zwykle, ognisko z tostami i pieczone banany z gorzką czekoladą na deser. Świtem […]

Czytaj dalej

Grelus jakiś czas temu wynalazł kolejny ciekawy szlak do zbadania, a że było to w okolicach Zbyszka i jego urodzin, to postanowiliśmy połączyć przyjemne z przyjemnym i zrobić tam mały rekonesans, choć prognoza pogody po raz kolejny nie zachęcała do aktywności na zewnątrz. Nocleg na miejscu odpoczynkowym przy Kaczorach, nad j. Kopcze, które chyba zaczęło […]

Czytaj dalej

W drodze do domu z Bydgoszczy, w celu urozmaicenia sobie dnia, około południa spotykamy się w umówionym miejscu ze Zbyszkiem i idziemy na zwiedzanie stacji w Białośliwiu. Stacja ta znajduje się na trzech poziomach, a ponadto znajdują się tutaj sploty torów o trzech różnych szerokościach: 600mm/785mm/1435mm. Budowę wąskotorowej sieci kolejowej w okolicach Wyrzyska i Białośliwia […]

Czytaj dalej

Będąc przy okazji w Bydgoszczy mieliśmy w planach wycieczkę rowerową po okolicy, ale pogoda mocno zweryfikowała nasze plany. Deszcz, śnieg, i porywy wiatru przekraczające 30 m/s nie zachęcały do jakiejkolwiek aktywności, więc postanowiliśmy odwiedzić kolejną fabrykę DAG, tym razem tą w Bydgoszczy, a dokładniej mówiąc znajdujące się tam Exploseum. EXPLOSEUM to przykład architektury przemysłowej zachowanej […]

Czytaj dalej

Tym razem kierunek lubuskie. Wieczornym pociągiem pojechaliśmy do Rzepina, a plan na wieczór był prosty, wjechać do lasu i poszukać odpowiedniego miejsca na nocleg. Taki znaleźliśmy nad Ilianką, niedaleko Dębu Piast. W nocy nieźle przymroziło gdzieś koło piątki poniżej zera, co było tym bardziej odczuwalne przy okolicznych rozlewiskach. Po młynie zostało wspomnienie, a skoro droga […]

Czytaj dalej